Czy zdarzyło Ci się, mimo planów i obietnic wobec samego siebie, zrezygnować z treningu, przełożyć go na inny termin, albo wyznaczyć kolejną datę od której w końcu rozpoczniesz? “Najtrudniej zacząć“ – jest w tym sporo prawdy, bo jak już w końcu wyciągniemy matę czy wybierzemy się do klubu fitness okazuje się, że to najlepsze co mogliśmy tego dnia zrobić.
Jeśli zdecydowałaś się wykonać zaplanowany trening to na pewno, dlatego że, w głowie przyświecał Ci jakiś cel. Być może jest on nie do końca sprecyzowany, być może jest to tylko zarys, ale pewna myśl, że możesz go osiągnąć zadecydowała, że ostatecznie powiedziałaś tak.
Wyznaczanie celów w sporcie, zarówno profesjonalnym jak i rekreacyjnym jest bardzo ważnym czynnikiem motywacyjnym. Dzięki odpowiednio dobranym i sprecyzowanym celom łatwiej jest nam do nich dążyć. Potrafimy wtedy lepiej zorganizować nasze działania a przy tym czerpać z nich wiele radości i satysfakcji.
Jedną z najbardziej popularnych metod wyznaczania celów jest metoda S.M.A.R.T. Ma ona zastosowanie nie tylko do dziedziny przedsiębiorczości i zarządzania, ale świetnie sprawdza się również w sporcie. Charakteryzuje się ona pewnymi cechami, które pomagają w wyznaczeniu odpowiedniego celu i jego realizacji.
Cel powinien być:
- Szczegółowy – „będę więcej trenować”, „będę lepszy” jest zbyt ogólne i za mało skonkretyzowane, abyśmy mogli to osiągnąć. Do czego tak naprawdę dążymy i co będzie świadczyć o tym, że ten cel osiągnęliśmy? Lepiej pójść drogą: „do końca roku wykonam szpagat”, „zwiększę zakres ruchu dzięki stretchingowi” – dzięki tak postawionemu celowi wiemy, co konkretnie chcemy osiągnąć i w którym momencie zostanie on zrealizowany.
- Mierzalny – idąc powyższym przykładem jeśli chcemy wykonać szpagat lub zwiększyć zakres ruchu w ciele, łatwo możemy zweryfikować efekty. Możemy porównać osiągnięcia na każdym etapie i sprawdzić, jak blisko wyznaczonego celu jesteśmy.
- Atrakcyjny – na pewno musi być to cel, który da Ci satysfakcję, który po jego osiągnięciu pozwoli wyznaczać kolejne jego etapy lub nowe cele.
- Realistyczny – to bardzo ważny element. Często mylimy cele z marzeniami – oczywiście marzenia również są do zrealizowania ale wyznaczając od razu dalekosiężny cel może się okazać, że jest on tak ciężki do osiągnięcia i zarazem tak odległy, że nasza motywacja od razu spada i szybko go porzucimy.
- Określony czasem – zawsze przy wyznaczaniu celów określmy od razu czas, w jakim chcemy go zrealizować. Może być to ważne wydarzenie życiowe, start w zawodach czy koniec wakacji – dzięki temu będziemy mogli monitorować nasze postępy w czasie i osiągać kolejne progi, wyznaczać następne cele.
Wyznaczenie celu i stworzenie planu jego osiągnięcia to bardzo duża dawka motywacji, ale też ułożony w głowie harmonogram. Czujemy wtedy dużą chęć osiągnięcia go, zmierzenia wyników, dania z siebie jeszcze więcej i wtedy myśli, że “dzisiaj mi się nie chce” zdecydowanie zmniejszają swoją częstotliwość.
Na koniec jeszcze jedna, bardzo ważna zasada. Dążenie do naszego celu, mimo że, czasem będzie żmudne i wymagające musi nam dawać radość i satysfakcję. Nie zapominajmy o tym, aby cieszyć się z postępów i doceniać samego siebie.
Masz już swój cel i chcesz zacząć nad nim pracować? Zapraszam Cię do moich kursów, w których znajdziesz materiały i zestawy ćwiczeń. Są tam zarówno treningi na płaski brzuch, podstawy pole dance, zestawy ćwiczeń stretchingowych, jak i rozciąganie do szpagatu, które przy zachowaniu regularności, pomoże Ci już niedługo nauczyć się tej podziwianej figury. Treningi dostosowane są do różnych możliwości i zawierają ćwiczenia o różnym poziomie zaawansowania. Wszystkie z nich kompleksowo omawiam nawet pod kątem często popełnianych błędów, na które warto uważać. Wystarczy tylko chcieć i mieć dobry plan działania.



